Wycinarka laserowa do blach czy maszyna 2w1 do blach i rur – co bardziej się opłaca?

Dedykowana wycinarka do blach daje wysoką wydajność przy arkuszach, natomiast maszyna 2w1 pozwala obsługiwać również rury i profile bez inwestowania w osobne stanowisko. W tym poradniku pokazujemy, jak ocenić, które rozwiązanie będzie bardziej opłacalne dla konkretnego modelu produkcji.

wycinarka laserowa do profili bodor

Przy wyborze wycinarki laserowej coraz częściej pojawia się pytanie, czy lepiej kupić maszynę wyspecjalizowaną wyłącznie w cięciu arkuszy, czy postawić na rozwiązanie 2w1, które pozwala dodatkowo obrabiać rury i profile.

Na pierwszy rzut oka maszyna 2w1 wydaje się bardziej uniwersalna, bo łączy dwa zastosowania w jednym urządzeniu. Nie oznacza to jednak, że w każdym zakładzie będzie bardziej opłacalna.

Najważniejsze jest to, jak naprawdę wygląda struktura produkcji. Jeżeli zdecydowana większość zleceń dotyczy arkuszy, priorytetem może być maksymalna wydajność właśnie tego procesu. Jeżeli natomiast firma regularnie realizuje również elementy z rur i profili, rozwiązanie 2w1 może znacząco uprościć organizację produkcji i ograniczyć koszt drugiego stanowiska.

Dedykowany laser do blach daje największą specjalizację

Wycinarka przeznaczona wyłącznie do arkuszy jest projektowana właśnie pod ten sposób pracy. Cała konstrukcja, stół, system wymiany palet i logika procesu są podporządkowane szybkiemu cięciu blach.

Taki kierunek ma największy sens w zakładach, gdzie arkusze stanowią zdecydowaną większość produkcji i liczy się maksymalna przepustowość.

Jeżeli maszyna przez dwie lub trzy zmiany ma realizować przede wszystkim nestingi z blach, dodatkowy moduł do rur może pozostać niewykorzystywany przez dużą część czasu.

W takiej sytuacji większą wartość może dać wyspecjalizowany laser do arkuszy z odpowiednio dobraną mocą, formatem stołu i poziomem automatyzacji.

Maszyna 2w1 zwiększa elastyczność zakładu

Sytuacja wygląda inaczej w firmach o bardziej zróżnicowanym profilu produkcji.

Jeżeli regularnie pojawiają się zarówno elementy z arkuszy, jak i konstrukcje wykonywane z rur, profili, kątowników czy ceowników, utrzymywanie dwóch oddzielnych maszyn nie zawsze jest konieczne.

Rozwiązanie 2w1 pozwala realizować oba typy zleceń na jednym stanowisku. Daje to większą swobodę w przyjmowaniu zamówień i pozwala rozwijać ofertę bez natychmiastowej inwestycji w drugą wycinarkę.

Dobrym przykładem jest Bodor CT Series, która łączy cięcie blach z obróbką rur i profili w jednej, zabudowanej maszynie.

Ile miejsca można zaoszczędzić?

Powierzchnia hali jest kosztem, o którym łatwo zapomnieć przy porównywaniu cen maszyn.

Dwa oddzielne stanowiska wymagają nie tylko miejsca na same urządzenia. Trzeba uwzględnić również przestrzeń na załadunek, rozładunek, składowanie materiałów oraz bezpieczną komunikację wokół maszyn.

W przypadku rozwiązania 2w1 oba procesy skupione są wokół jednego stanowiska.

Dla zakładów działających w ograniczonej przestrzeni może to być jeden z najmocniejszych argumentów ekonomicznych za wyborem maszyny kombinowanej.

Jedna maszyna oznacza niższy próg wejścia w cięcie rur

Firma posiadająca już dużą produkcję arkuszy może chcieć wejść w rynek cięcia rur i profili, ale nie mieć jeszcze wolumenu uzasadniającego zakup osobnej maszyny rurowej.

W takim przypadku system 2w1 może pełnić rolę bezpieczniejszego wejścia w nowy segment.

Pozwala obsługiwać pierwsze zlecenia rurowe, rozwijać bazę klientów i sprawdzić rzeczywiste zapotrzebowanie bez budowania osobnego gniazda produkcyjnego.

Jeżeli po kilku latach udział rur znacząco wzrośnie, wtedy zakup wyspecjalizowanej maszyny rurowej może być naturalnym kolejnym krokiem.

Kiedy maszyna 2w1 może stać się ograniczeniem?

Uniwersalność zawsze wiąże się z pewnym kompromisem.

Jeżeli firma jednocześnie posiada bardzo dużą produkcję blach i bardzo dużą produkcję rur, jedna maszyna musi dzielić swój czas pomiędzy oba typy zleceń.

Gdy wycinarka obrabia profil, nie może w tym samym czasie realizować nestingu na arkuszu.

Przy dużych wolumenach może więc pojawić się sytuacja, w której oszczędność wynikająca z zakupu jednej maszyny zaczyna ograniczać przepustowość całego zakładu.

Właśnie dlatego rozwiązanie 2w1 najlepiej sprawdza się tam, gdzie produkcja jest zróżnicowana, ale nie oba procesy wymagają pełnego wykorzystania maszyny przez cały dzień.

Przy dużych seriach blach dedykowana wycinarka zwykle ma przewagę

Jeżeli arkusze są głównym produktem zakładu, priorytetem najczęściej staje się koszt jednego wyciętego detalu.

W takim środowisku każda dodatkowa minuta dostępności maszyny ma znaczenie.

Dedykowane rozwiązania do blach, takie jak serie Bodor P czy Bodor C, pozwalają dobrać konfigurację pod wydajne cięcie arkuszy bez konieczności uwzględniania zastosowań rurowych.

To często najlepszy kierunek dla firm specjalizujących się w usługowym cięciu blach albo produkujących duże serie elementów płaskich.

CT Series ma sens przy produkcji mieszanej

Maszyna 2w1 zaczyna być szczególnie interesująca wtedy, gdy udział obu rodzajów zleceń jest rzeczywisty.

Bodor CT Series pozwala ciąć arkusze oraz rury i profile na jednym urządzeniu. Standardowo możliwa jest również obróbka kątowników i ceowników.

Pneumatyczny uchwyt odpowiada za szybkie mocowanie materiału rurowego, natomiast część arkuszowa pozwala realizować klasyczne zadania związane z cięciem blach.

Taka konfiguracja daje największą wartość zakładom, które chcą utrzymać dużą elastyczność przy ograniczonej liczbie maszyn.

Koszt inwestycji trzeba porównywać szerzej niż przez samą cenę zakupu

Przy wyborze bardzo łatwo porównać wyłącznie dwie ceny ofertowe. To jednak nie pokazuje pełnej ekonomiki.

Przy dwóch osobnych maszynach trzeba uwzględnić dwa stanowiska, większą powierzchnię hali, dodatkową infrastrukturę, szkolenie operatorów i późniejszą obsługę obu urządzeń.

Z drugiej strony dwa oddzielne systemy mogą pracować równolegle.

Dlatego prawidłowe porównanie powinno uwzględniać nie tylko CAPEX, ale również potencjalną przepustowość i poziom wykorzystania każdej maszyny.

Ważny jest realny udział rur w produkcji

Przed wyborem 2w1 warto policzyć, ile zleceń rurowych rzeczywiście występuje dziś w firmie i jak może zmienić się ta liczba w przyszłości.

Jeżeli rury pojawiają się kilka razy w roku, kupowanie rozbudowanej konfiguracji tylko na wszelki wypadek może nie mieć ekonomicznego uzasadnienia.

Jeśli natomiast firma regularnie zleca takie elementy na zewnątrz, maszyna 2w1 może pozwolić przenieść część produkcji do własnego zakładu.

Wtedy warto policzyć nie tylko koszt samego cięcia, ale również transport, terminy podwykonawców i marżę tracącą się przy outsourcingu.

Outsourcing rur może być sygnałem do zakupu 2w1

Dobrym sposobem na ocenę opłacalności jest sprawdzenie faktur za usługi zewnętrzne.

Jeżeli firma produkuje konstrukcje wymagające cięcia blach i regularnie zamawia u podwykonawców elementy rurowe, może już posiadać gotowy wolumen dla maszyny kombinowanej.

Przeniesienie tych operacji do własnego zakładu zwiększa kontrolę nad terminami i pozwala skrócić przepływ materiału.

Dodatkową korzyścią jest możliwość przyjmowania nowych zleceń, których wcześniej firma nie mogła wykonywać samodzielnie.

Trzeba uwzględnić logistykę materiału

Blachy i rury wymagają zupełnie innego sposobu magazynowania i podawania.

Decydując się na maszynę 2w1, warto wcześniej sprawdzić, jak zostanie zorganizowana przestrzeń wokół stanowiska.

Długa rura wymaga odpowiedniego miejsca po stronie załadunku i często również po stronie odbioru.

Dlatego sama oszczędność powierzchni zajmowanej przez maszynę nie oznacza, że można całkowicie pominąć logistykę materiałową.

Dobry layout hali jest równie ważny jak konfiguracja urządzenia.

Czy jedna maszyna oznacza łatwiejszy serwis?

Posiadanie jednego stanowiska zamiast dwóch upraszcza część infrastruktury i organizacji technicznej.

Operatorzy uczą się jednego systemu sterowania, a część elementów procesu jest wspólna.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że awaria jednej maszyny 2w1 może zatrzymać jednocześnie możliwość cięcia arkuszy i rur.

Przy dwóch oddzielnych urządzeniach awaria jednego procesu nie musi blokować drugiego.

To kolejny przykład pokazujący, że wybór powinien być dopasowany do skali i krytyczności produkcji.

Kiedy bardziej opłaca się laser do blach?

Dedykowana wycinarka do blach będzie najczęściej lepszym wyborem wtedy, gdy arkusze stanowią zdecydowaną większość produkcji, maszyna ma pracować intensywnie przez wiele godzin dziennie i priorytetem jest maksymalna przepustowość.

Ma również sens wtedy, gdy firma już posiada osobny laser rurowy albo zlecenia z profili są na tyle rzadkie, że ich outsourcing nadal pozostaje bardziej ekonomiczny.

W takim środowisku specjalizacja zwykle wygrywa z dodatkową uniwersalnością.

Kiedy bardziej opłaca się maszyna 2w1?

Rozwiązanie 2w1 będzie szczególnie atrakcyjne dla firm prowadzących produkcję mieszaną, dysponujących ograniczoną powierzchnią hali albo chcących wejść w cięcie rur bez inwestowania od razu w osobne stanowisko.

Bardzo dobrym zastosowaniem są również zakłady wykonujące kompletne konstrukcje, w których jedna realizacja obejmuje zarówno elementy płaskie, jak i profile.

Wtedy możliwość przygotowania większej części komponentów na jednym stanowisku może uprościć cały przepływ produkcji.

Jak policzyć to przed zakupem?

Najlepiej oprzeć decyzję na danych z ostatnich 12 miesięcy.

Warto sprawdzić liczbę godzin potrzebnych na cięcie blach, wartość zleceń rurowych wykonywanych na zewnątrz, prognozowany rozwój tego segmentu oraz dostępność powierzchni produkcyjnej.

Następnie można porównać trzy scenariusze: dedykowany laser do blach i pozostawienie rur w outsourcingu, maszyna 2w1 oraz zakup dwóch osobnych urządzeń.

Dopiero takie zestawienie pokazuje rzeczywistą opłacalność.